Choroby – domena nie tylko starszych ludzi

Wydawać by się mogło, że choroby dotyczą przede wszystkim ludzi starszych. Mowa w tym przypadku nie o grypie, przeziębieniu czy innym popularnym dyskomforcie, a o schorzeniach wymagających leczenia przez specjalistów. Wystarczy usiąść w poczekalni do jakiegoś specjalisty (niech będzie to na przykład neurolog Gdańsk) by przekonać się, że wypełniona jest ona w 99 % ludźmi w wieku naszych babć i dziadków. Nie oznacza to jednak wcale, że młodzi ludzie (a nawet nastolatkowie!) nie są narażeni na zachorowanie na którąś z chorób – wydawałoby się, że przypisaną przecież – ludziom starszym. Tok myślenia właściwy temu, że chorują starsi przysporzyć może wiele kłopotów – młodsi wstydzą się chodzić do lekarza i bagatelizują niepokojące objawy. To niestety pierwszy krok do tego, by nie dożyć wieku pań i panów zasiadających w poczekalni.

Po pierwsze – choroba to nie wstyd!

Żadna choroba to nie wstyd – nawet te, które uchodzą za takie (jak na przykład choroby psychiczne, nietrzymanie moczu, problemy z utrzymaniem równowagi). Schorzenia nie wybierają – dopaść mogą każdego, bez względu na wiek, płeć, tryb życia, miejsce zamieszkania czy wykonywany zawód. Niejednokrotnie osoby, które stawiać można by za wzór do naśladowania jeśli chodzi o tryb życia właśnie, chorowały długo, a część z nich ową walkę przegrała. Pojawiało się wówczas dużo pytań, żalu i niezrozumienia sytuacji – dlaczego tak się stało? Jedną z przyczyn jest właśnie wstyd przed pójściem do lekarza i myślenie: Przecież mam dopiero X lat, choroby mnie nie dotyczą! Aby więc uniknąć poważnych konsekwencji zaniedbań, należy przynajmniej raz do roku zgłaszać się do lekarza na kontrolne badania. Czasem bywa i tak, że zmiany w organizmie pojawiają się nagle i w ciągu kilku miesięcy mogą doprowadzić do zaawansowanej postaci. Tak więc lepiej iść co jakiś czas do lekarza pierwszego kontaktu i reagować szybko w razie potrzeby, niż potem w nerwach oczekiwać w kolejce do specjalisty, jakim jest na przykład neurolog Gdańsk.

Po drugie – nie załamuj się

Większość chorób można wyleczyć, albo chociaż zatrzymać ich rozwój – wszystko zależy od trafności i szybkości postawienia diagnozy, od uwarunkowań genetycznych (czasem jesteśmy obciążeni genetycznie jakąś chorobą i uniknięcie jej nie jest możliwe) oraz od siły organizmu. Wiele jednak zależy od nastawienia wobec przyszłości – wiara w powodzenie leczenia naprawdę przynosi niespodziewane efekty! Tak więc jeśli tylko zauważysz niepokojące objawy, czym prędzej udaj się do lekarza pierwszego kontaktu – on po wstępnym rozpoznaniu skieruje Cię do odpowiedniego specjalisty (neurolog Gdańsk, alergolog, endokrynolog itp.). Głowa do góry!